Ostatnia prosta.

czwartek, czerwca 21, 2012

Nie wiem, czy Was też dotyka ta nieszczęsna przypadłość, która mnie spotyka co semestr: nauka do ostatniego egzaminu
w sesji jest dla mnie najgorsza. Mój poziom lęku przed ewentualnym niezdaniem zanika, spokojnie uśpiony dotychczasowymi sukcesami. Motywacja słabnie, a perspektywa wakacji potrafi rozprężyć. Od rana walczę jednak z tym straszliwym mechanizmem. Zawzięcie okopałam się w notatkach i z tak zaaranżowanego stanowiska postanowiłam się dzisiaj kategorycznie nie ruszać. W pilnej nauce, odrobiną tauryny i kofeiny, wspiera mnie Mike Tyson, którego największą słabością jest ponoć wrażliwość - a przynajmniej tak wynika z napisu na puszcze. Moją największą słabością na chwilę obecną jest popadanie w tragiczne rozproszenie uwagi.
Na szczęście kwestia stroju na jutrzejszy egzamin nie będzie w stanie odciągnąć mnie od nauki. Ten problem rozwiązał się sam, dzięki przesyłce którą dzisiaj rano wręczył mi pan listonosz. W zależności od warunków pogodowych będzie to:
poniższa bluzka + czarne spodnie, lub czarna sukienka (która również znajdowała się w paczuszce, ale niestety nie udało mi się jej przyzwoicie uchwycić na zdjęciach). Jak widać kot zaaprobował mój wybór.





bluzka - jesteś modna
kot - hodowli własnej



Może Ci się spodobać

13 komentarze

  1. zakochałam się w Twoim kocie :) ... na moich zdjęciach znajdziesz jego negatyw - mam białego kociaka :D ... P.S. cudna bluzeczka :) ... pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. jest śliczna! A kot w przyszłości to moje 'must have' :) uwielbiam je! <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Jestem pierwszy raz na Twoim blogu i po przeczytaniu tylko tego jednego posta daje się u Ciebie wyczuć chęć pisania i bogate słownictwo, które sprawia, że chce się dalej czytać :) Mam nadzieję, że uda mi się zaglądać tu częściej. Powodzenia na egzaminie :) Świetna bluzka:)
    Obserwujemy?

    OdpowiedzUsuń
  4. Bluzeczka jest przepiękna. I bardzo miło, że pomimo jeszcze jednego egzaminu, znalazłaś czas, żeby napisać posta. :) Trzymam kciuki, żebyś zdała! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. oj tak, znam ten stan. Osobiście jeszcze muszę stoczyć 2 bitwy, ale motywacja na niskim poziomie, a rozproszenie uwagi odwrotnie proporcjonalne do owej;) cóż, walczyć trzeba, wytoczyć ostatnie działa i w ogólnym rozrachunku wygrać bój!
    Powodzenia zatem! :)
    P.S.
    Nie dziwię się, że kot dokonał tego wyboru, bluzka jest niesamowita!

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękna ta bluzka !:)
    Zapraszam do siebie na konkurs :) zostały już tylko 3 dni !
    princess-beyonce.blogspot.nl/2012/06/konkurs-konkurs-konkurs.html

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetna bluzka i wcale nie jest w nudnym kolorze ;) Czekam na zestaw z nią w roli głównej.

    OdpowiedzUsuń
  8. jaki jest rozmiar tej bluzeczki?

    OdpowiedzUsuń

Thank you for all your comments

Popularne wpisy

Polub na Facebooku

Instagram