Życie to piękna forma lotu, bądź na nią gotów

czwartek, maja 19, 2011

Jeden ząb z numerem osiem, a raczej jego obecny brak, spowodował nieoczekiwane zwolnienie mojego trybu życia. O ile dzień po narkozie upłynął mi bardzo miło i po kociemu (śpiąc błogo i półprzytomnie), to niestety w dniu kolejnym urodą zaczęłam przypominać tego pana.

Nakazano mi ograniczyć wszelką aktywność fizyczną przez najbliższe 7 dni (słownie: siedem dni), nie mówić za dużo, a co ważniejsze nie śmiać się zbyt często. Doprawdy łatwiej byłoby mi zrobić salto w tył.




Spódnicę którą ledwo co widać, zostawiam na lepsze 'zdjęciowe dni'. 
Pozdrawiam i idę obkładać się lodem. 

Może Ci się spodobać

13 komentarze

  1. Ja mam cztery ósemki do usunięcia :( Przerażające! Życzę szybkiego powrotu do formy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. lavender summer: ja mam jeszcze na jedną wyrok, a dwóch pozostałych ruszyć ponoć nie można.

    OdpowiedzUsuń
  3. już widzę że spódnica piękna :) trzymaj się.

    OdpowiedzUsuń
  4. Spódniczka wygląda mi na piękną, już jestem ciekawa!

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie wspominając już o tym że język celowo ucieka w okaleczony teren i to jest takie nieprzyjemne i dziwne uczucie...

    OdpowiedzUsuń
  6. lubię takie zdjęcia. mnie czeka wizyta u dentysty i już się boję.

    OdpowiedzUsuń
  7. O jaaa, cudne zdjęcia! Prostota jest królową piękna!

    OdpowiedzUsuń
  8. Aj, bidulko! Trzymaj się!
    Boję się co mnie czeka przez moje zęby mądrości!

    OdpowiedzUsuń
  9. współczuję! A właśnie coś czuję, że mnie chyba czeka to samo :(

    OdpowiedzUsuń
  10. O nie, mnie tez wkrotce czeka usuwanie osemek :(
    Wspolczuje!

    OdpowiedzUsuń
  11. ciekawe ujecia! pozdrawiam
    xx

    OdpowiedzUsuń

Thank you for all your comments

Popularne wpisy

Polub na Facebooku

Instagram