Często mówimy: nie mam dzisiaj dnia na (uzupełnij wedle uznania). W moim przypadku było nieco inaczej, ja miałam dzisiaj dzień na zdjęcia, ale moja powłoka cielesna zupełnie nie. Okazało się, że na prawie wszystkich zdjęciach wyglądam dosyć dziwnie. Na jednych wyginałam się niczym postacie z obrazów Salvadora, a na innych "moje ręce żyły zupełnie osobno". Skonfrontowana z tak wielką niesubordynacją musiałam dać za...
Lubię wolne niedziele. W wolne niedziele można bezkarnie siedzieć z kubkiem herbaty w ręku i słuchać. Obecnie słucham Elli, która z jazzową nutą śpiewa o tym, że latem życie jest proste. Po dzisiejszym dniu w pełni zgadzam się z tą tezą. Weekendowa dawka promieni słonecznych w pełni umiliła i uprościła moje życie. Jak tak dalej pójdzie, to do lata z pragmatycznej pesymistki zamienię się...
Znamy się z internetu.
Opowiadam Wam o sobie poprzez zdjęcia, tych parę słów i piosenki w tytułach. W dużej mierze jest to znajomość jednostronna, to przedziwne uczucie. Czasami zastanawiam się, czy mijając się gdzieś na ulicy zdołalibyśmy się poznać
(ty i ja drogi czytelniku), w końcu zdjęcia są obrazkiem statycznym, a ja jestem osobą mocno gestykulującą.
Co mogłoby Was zdziwić? Chyba to, że nie jestem totalną oazą spokoju, ani kwiatem na tafli jeziora.

Opowiadam Wam o sobie poprzez zdjęcia, tych parę słów i piosenki w tytułach. W dużej mierze jest to znajomość jednostronna, to przedziwne uczucie. Czasami zastanawiam się, czy mijając się gdzieś na ulicy zdołalibyśmy się poznać
(ty i ja drogi czytelniku), w końcu zdjęcia są obrazkiem statycznym, a ja jestem osobą mocno gestykulującą.
Co mogłoby Was zdziwić? Chyba to, że nie jestem totalną oazą spokoju, ani kwiatem na tafli jeziora.

![]() |
Zdjęcia: Maciej Co i jak: kurtka - hobbs marynarka - jesteśmodna koszula - it. torba - trussardi |
Każdy z nas przeżywa w swoim życiu mini rewolucje. Moją tegoroczną stało się przełamanie zachowawczego podejścia do, jakże prozaicznego tematu, rajstop. Do tej pory stawiałam na jednolite kolory i fasony, w dodatku najczęściej na czerń. Wynikało to w dużej mierze z kompleksu "szparagowatości" moich nóg. Deseń w kropeczki nie jest co prawda szczytem szaleństwa, ale postanowiłam działać zgodnie z zasadą "małych kroczków";) Zdjęcia:...
Ostatnio staram się skutecznie łapać każdą wolną chwilę, tak jak i pierwsze promienie słońca.
Co prawda, ani z jednym, ani z drugim nie zaznaję szaleństwa urodzaju, ale jak to mówią: nie liczy się ilość, a jakość.
W myśl tego, cennego powiedzenia mój wolny czas spędzam na prima sort lenistwie. A kiedy już trzeba ruszyć w świat dodaję sobie energii za pomocą odrobiny koloru.

Co prawda, ani z jednym, ani z drugim nie zaznaję szaleństwa urodzaju, ale jak to mówią: nie liczy się ilość, a jakość.
W myśl tego, cennego powiedzenia mój wolny czas spędzam na prima sort lenistwie. A kiedy już trzeba ruszyć w świat dodaję sobie energii za pomocą odrobiny koloru.

![]() |
Zdjęcia: Maciej Co i jak: kurtka, buty- zara t-shirt - stradivarius spódnica - jestesmoda |