DIY
Poniedziałku, nie myślałam nigdy najlepiej o tym co nowego przyniesiesz, nierozważnie unikałam Ciebie
poniedziałek, lutego 21, 2011 Dzisiejszy długi tytuł zawdzięczam tej piosence, o moim nie ulubionym poniedziałku. I chociaż dzisiejszy poniedziałek, jest za pewne lepszy niż nadchodzący wtorek, to nadal biedak obarczony jest przeze mnie afektem negatywnym. Z nowości wreszcie porwałam się na uratowanie mojej jedwabnej koszuli, która...to długa historia;) A zaczeła się od sałatki z octem winnym;) Po niedzieli spędzonej przy wycinaniu i szyciu, znowu mogę ją nosić....