Można spotkać mnie chodzącą po mieście w czapce krasnala, lub niedźwiedzia. Zimy nie lubię, czapek nie lubię. Ale jak już muszą być, to niech będą chociaż trochę wesołe. Sesja trwa, jutro pierwszy egzamin. Jeszcze tylko jakieś dwa tygodnie i wreszcie będzie nieco więcej czasu na realizacje paru planów, w tym jednego quasi krawieckiego. Zdjęcia: Paula ...
Wieczory przychodzą szybko, nauka paradoklasnie nie. Ale nadal więcej uśmiechu, niż rozczarowania. Najważniejsze, że zawsze wieczorem kot i tak mruczy do ucha. Codzienność. Zdjęcia: Pani Mruk marynarka-shsukienka (wierzchnia)-shsukienka- new yorkerbuty- It ...
Lecz myśl ta czyja? Samo się nie myśli. Tak jak grzmi samo i samo się błyska
środa, stycznia 19, 2011 Czekam z niecierpliwością, aż miasto porwie wisona. Tymczasem Marek ratuje. Zdjęcia: Piotr Co i jak:torba- carpisasweter- shszal- jackpotspodnie- gina tricotbuty- target ...
Czwartki to dni przewrotne, z jednej strony strasznie męczące bo na uczelni trzeba się pojawić 8.45, zaś z drugiej strony to dni zdjęć w okienku z tą Panią:)) Strasznie się zawiodłam na tej h&m'owej koszuli. Pognieciona to najwyraźniej jej drugie imię. Straciłam 20 minut o 6.30 rankiem, na prasowanie tej podstępnej firanki! Tylko po to, aby po zdjęciu kurtki na wydziale wyglądać jakbym...
Don't you think you've done enough? Oh, don't you think you've got enough, well maybe..
wtorek, stycznia 04, 2011 Zazwyczaj kiedy kończy się pewien rozdział naszego błahego życia, bierze nas na podsumowania. Rozdziały te wyznaczają w ludzkim życiu często lata, zmieniająca się cyferka daty skłania nas do bilansowania naszej rzeczywistości. W tym roku wystrzegałam się tego jak ognia. Nie dlatego, że 2010 był rokiem złym. Spotkałam wielu fantastycznych ludzi z którymi mam nadzieję, ścieżka mojego życia skrzyżuje się jeszcze nie raz, miałam...